Posty

1799/ Trochę wiosny jesienią...

Obraz
Ciepło, słonecznie, delikatny wietrzyk, śpiew ptaków... Kolorowe liście jak motyle, tańczą na wietrze; mienią się brązami, czerwienią i złotem w promieniach słońca. W taki dzień trudno usiedzieć w domu. Jeszcze trudniej nie skorzystać ze sprzyjającej, spacerom, pogody. Droga do jednego za szpitali wiodła mnie schodami przez park. Nie wiem, czy to park, ale tak nazywam ten nieco tajemniczy pas zieleni, se stromo pnącymi się, kamiennymi schodami.








Zanim wsiadłam w tramwaj podążający w stronę celu mojej wędrówki, zdążyłam złapać na gorącym uczynku murala w trakcie powstawania.


Na koniec chwalę się ukończoną pracą nad puzzlami od Gosi.  Przedwczoraj je skończyłam układać i już kolejne na biurku ;)
Dziś wybieram się do Jastrzębiej Góry na parę dni; mam nadzieję, że pogoda dopisze  i stamtąd też przywiozę trochę pięknej jesieni złapanej w kadry ;)  Wasza Jadwiga

1798/ Nie wybiera się za morze...

Obraz
Cotygodniowa droga do poradni w Bydgoskim Hospicjum wiedzie mnie przez pas lasu między Onkologią a Domem Sue Ryder. W słoneczne dni jest tam wyjątkowo pięknie.